poniedziałek, 17 lutego 2014

Do ślubu pozostało 180 dni... Agnieszka

Walentynki przegapiłam. Nigdy nie obchodziłam tego dnia, który jest bardziej zabiegiem marketingowym niż miłą tradycją. Niemniej jednak, jak mogę, robię wszystko aby ten dzień był dla wszystkich, a nie tylko dla wpatrzonych w siebie zakochanych. Wszak zmiany rozpoczynają się od jednostek. W związku z tym, jeżeli tylko nadarzała się okazja życzyłam 14 lutego napotkanym ludziom "Dużo Miłości!". Nawet Panu Kierowcy w pracy:)

Połowa lutego jest okresem szczególnym  dla mnie i dla Sławka. I nie chodzi o Walentynki. Dokładnie w lutym, cztery lata temu się spotkaliśmy. I właśnie dziś będziemy świętować rocznicę. Żadne z nas nie pamięta, którego lutego  spotkaliśmy się po raz pierwszy, choć oczywiście spotkanie pamiętamy:) Osobiście uważam, że w związku z tym możemy świętować przez pół miesiąca :) Dziś wobec tego idziemy na kolację :) Trzeba się będzie wcisnąć w jakąś super sukienkę ;)

W związku z tym i Wam, drodzy, życzę DUUUŻO MIŁOŚCI. Prawdziwej, takiej, o której piszą poeci, która przynosi motyle w brzuchu na początku, a później przyjemne ciepło w sercu, poczucie bezpieczeństwa i pewność, że jest ktoś, dla kogo jesteście najwspanialsi na świecie, dokładnie tacy, jacy jesteście.





Zdjęcie oczywiście Piotrka Słopnickiego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz