niedziela, 15 czerwca 2014

Do ślubu pozostało 62 dni... Agnieszka

Pracy dużo, czasu mało. Powoli więc, na miarę możliwości, realizujemy nasze plany związane ze ślubem. Do dnia dzisiejszego udało nam się rozwieźć zdecydowaną większość zaproszeń. 

Jak już wiecie, ślub odbędzie się w Krakowie w Bazylice Bożego Ciała. To jeden z większych w Krakowie kościołów, wyróżniający się na panoramie Krakowa, położony na Kazimierzu, w rogu Placu Wolnica - na skrzyżowaniu ulic Św. Wawrzyńca i Bożego Ciała.

Z ciekawostek: Bazylikę rozpoczęto budować w 1342 roku na terenie ówczesnej podkrakowskiej wsi Bawół, zgodnie z legendą w miejscu odnalezienia skradzionej z innego krakowskiego kościoła monstrancji. Do przykościelnej, klasztornej szkoły uczęszczał Andrzej Frycz Modrzewski i św. Stanisław Kazimierczyk - kanonizowany w 2010 r., pochowany w Bazylice. Od organisty dowiedzieliśmy się, że to największy kościół w Krakowie, jednak nie wiem jak to liczono i czy to prawda. Na pewno imponuje rozmiarem. Więcej informacji na stronie parafii.

Jako miejsce ślubu został przez nas wybrany nie ze względu na niewątpliwą urodę (przez niektórych uważany za najpiękniejszy kościół w Krakowie), ale dlatego, że to nasz kościół parafialny.  Myśleliśmy o innych lokalizacjach, jednak woleliśmy ograniczyć kwestie formalne do minimum (ślub w innym kościele niż parafialny wymaga pozyskania licencji, a ślub w kościele zakonnym na terenie innej parafii - dodatkowo zgody tamtejszego proboszcza, Dominikanie np. wymagają dodatkowo zaangażowania w życie ich wspólnoty - więc sami rozumiecie...).

Barka Batory, na której odbędzie się nasze małe przyjęcie zacumowana jest przy Wawelu, ok. 1,5 km od Bazyliki, jednak my udamy się tam drogą wodną :)

Uprzedzam pytania: na Barce nie czuć ruchu wody, a sama Barka nie pływa ;)